W czwartek, 20 listopada, około godziny 16:00, patrol Straży Miejskiej w Jaśle, przejeżdżając przez jeden z miejskich mostów, zauważył młodą kobietę znajdującą się po zewnętrznej stronie barierki. Jej zachowanie wskazywało, że może próbować targnąć się na własne życie. Funkcjonariusze natychmiast podjęli zdecydowane działania, które zapobiegły tragedii.
Strażnicy zatrzymali pojazd i ostrożnie podeszli do kobiety. Była ona wyraźnie zdenerwowana i zdezorientowana. Patrol, zachowując procedury bezpieczeństwa, nawiązał z nią rozmowę, próbując uspokoić emocje i odwrócić jej uwagę od podejmowanych zamiarów. W odpowiednim momencie funkcjonariusze złapali i przenieśli ją na bezpieczną stronę mostu, uniemożliwiając upadek.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe oraz policję. Dopiero po ustaleniu tożsamości kobiety okazało się, że jest to osoba, której zaginięcie zgłoszono tego samego dnia rano w Rzeszowie. Dzięki szybkiej reakcji strażników miejskich udało się uratować jej życie, ale również pomóc odnaleźć zaginioną, na którą czekała rodzina.
Reakcja funkcjonariuszy straży miejskiej pokazuje, jak ważna jest uważność i szybkie podejmowanie decyzji w sytuacjach zagrożenia życia. Strażnicy wykazali się odwagą, empatią i profesjonalizmem.
Straż Miejska apeluje do mieszkańców, aby w przypadku zauważenia osoby zachowującej się w sposób mogący wskazywać na zagrożenie życia lub zdrowia, nie zwlekać i natychmiast powiadomić służby ratunkowe. Szybkie zgłoszenie może uratować ludzkie życie.





