Seksting jest niebezpieczny. Dlaczego lepiej nie wysyłać swoich nagich zdjęć za pośrednictwem telefonu i internetu?

Na te i na inne pytania, szukali odpowiedzi gimnazjaliści z którymi funkcjonariuszki Straży Miejskiej spotkały się minionym tygodniu. Zajęcia kierowane są do ludzi młodych, którzy w coraz większym stopniu ulegają tendencji przesyłania za pomocą urządzeń elektronicznych swojego intymnego wizerunku. To nowa moda –  nastolatki rozsyłają zdjęcia i filmiki ze swoim udziałem. A gdy sytuacja wymyka się spod kontroli zaczyna się prawdziwy dramat. Tak zwany „seksting” to coraz powszechniejsze zjawisko w polskich szkołach.